środa, 6 maja 2015

Czarna środa - Studium pogrzebane



Przyznam się, że nie tryskałam optymizmem idąc na tę sesję. Po ostatniej „komisji”, gdy to wójt postraszył radnych, że przyjęcie wniosku mieszkańców przedłuży prace nad studium (nie wiem jak?), i opóźni budowę parku przemysłowego, za co gmina poniesie milionowe kary, wiedziałam już, że nasze szanse maleją z dnia na dzień. Na dodatek po gminie zaczęli krążyć przedstawiciele inwestorów wiatrakowych. 
Samo głosowanie to był dopiero szok! 13 głosów za odrzuceniem wniosków mieszkańców, tylko dwóch radnych nas poparło i nikt się nie wstrzymał. Wójt tryumfował. 
Co czuję? Smutek, rozczarowanie i strach, że z planem zagospodarowania zrobią tak samo.